Kiedy w sypialni nuda

Kiedy w sypialni nuda…

Kliknij, aby ocenić ten post!
[Total: 0 Average: 0]

Kiedy w sypialni nuda…

Niezależnie od tego jaki mamy staż związku może dopaść nas nuda w sypialni. Niestety, w dzisiejszych czasach jesteśmy zabiegani, przemęczeni, zestresowani – to niestety odbija się na tym jakiej jakości jest nasz sex. Często bywa tak, że wieczorem, po kąpieli, po pracy, kiedy dzieci już śpią… Szybki numerek i spać – nic więc dziwnego, że szybko może nam się znudzić seks, prawda?

Czy jest coś co można by zmienić, dodać do seksu… by znów było między wami gorąco, czy to jednak już czas na zmianę partnera/partnerki?

Na szczęście możecie wnieść do waszej sypialni (a także poza nią) naprawdę dużo by znów wasze podniecenie sięgnęło zenitu i by seks stał się nieziemski!

Kilka sposobów na lepszy seks!

1.Przestańcie udawać. To tak jak byś zachwycała się sukienką, którą dostałaś od partnera, która kompletnie nie jest w Twoim stylu i nigdy jej na siebie nie założysz. Po co więc udajesz? Tylko dla jego przyjemności? W łóżku też udajesz dla jego przyjemności? A gdzie Twoja przyjemność? Jeśli będziesz udawać orgazm to partner będzie myślał, że pewne rzeczy, które robi Cię podniecają… i seks nigdy nie będzie udany. Daj mu po prostu znać kiedy poczujesz się naprawdę cudownie – będzie miał pewność co tak naprawdę lubisz w łóżku, albo na co w danej chwili masz ochotę.

2.Masz na coś ochotę? Zrób to. Drodzy Panowie, nie tylko wy jesteście chętni na eksperymentowanie – wasze wybranki również. Zacznijcie od drobnych kroczków – przykładowo – jeśli kochacie się tylko w sypialni – wyjdźcie z niej. Jeśli nigdy nie używaliście gadżetów erotycznych – wspólnie je wybierzcie i… bawcie się dobrze!

3.Czego dziś pragniesz? Ostrego seksu? Kontaktu wzrokowego? Emocjonalnej intymności? A może macie ochotę rzucić się na siebie teraz, w tym momencie? Zróbcie to i odpowiednio dobierzcie pozycje miłosne do waszych nastrojów! Nawet gdyby to wszystko miało dziać się w sypialni, gdzie zawsze TO robicie – zobaczycie, że będzie zupełnie inaczej niż “zawsze”…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

3 × three =